Opowiadania
Więzy krwi cz. 9
Kucała w komnacie z wielkim łożem z baldachimem tuż za potężną szafą. Jej oczy dość szybko przyzwyczaiły się do mroku. Przy łożu stała młodo wyglądająca kobieta o bardzo smukłej twarzy, widziała stąd jej oczy o pionowych wąskich…
Ad Astra Rozdział 2 cz. 15
– Ale dupek. – Powiedział do swoich towarzyszy jeden z siedzących przy stoliku tak, aby nikt oprócz pozostałych trzech siedzących nie usłyszał. – Co o nim sądzicie? Będą z nim problemy? – Niee, to wojak, lotnik. Prosty…
Wiadomość Rozdział 5 cz. 3
– No pospiesz się! Co się tak snujesz? – zawołała Marzena – Nie mamy całego dnia. – Sara węsząc jakąś formę zabawy zaczęła biegać wokół obojga merdając ogonem. Mariusz momentalnie otrząsnął się z zamyślenia i przyspieszył kroku.…
Na łyżwy
Styczeń już niemal za nami, ja tymczasem korzystając z zimowej aury postanowiłem spędzić trochę czasu na aktywności, z którą nie miałem styczności od niemal dekady. A mianowicie poszedłem na łyżwy. Wyjście to było już wielokrotnie w ostatnich…
Ad Astra Rozdział 2 część 14
14 część drugiego rozdziału Ad Astra - czyli powieści tworzonej przez Argendora i utrzymywanej w klimatach SF.
Wiadomość Rozdział 5 Część 2
Oboje wpatrywali się w przesuwające się po ekranie dwa punkty: Jeden z nich miał twarz Justyny, na drugim widniał obrazek bliżej nie określonego stworka. Marzena powoli przesuwała pasek czasu w aplikacji, bez gwałtownych ruchów, jakby mógł jej…
Ad Astra Rozdział 2 część 13
13 część drugiego rozdziału Ad Astra - czyli powieści tworzonej przez Argendora i utrzymywanej w klimatach SF.
Czesi się nie pier…ą
Kiciakamyk spisała swoje odczucia po festiwalu Metalfest Open Air 2025 w Czechach - zapraszamy do lektury 🤘☺️🤘
Uczta
Nasz redakcyjny specjalista od groteski i szaleństwa - A.A. - podzielił się nowym opowiadaniem - zapraszamy do czytania ☺️
Ad Astra Rozdział 2 część 12
rys. Maja Pucyk Następnego dnia, gdy Giebeha był w swoim gabinecie, w sztabie przyszła wiadomość, że ma stawić się w biurze Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chwilę później rozległ się dzwonek do drzwi gabinetu. Przed drzwiami stały dwie osoby. Legitymowali…