A.A.
Uczta
Nasz redakcyjny specjalista od groteski i szaleństwa - A.A. - podzielił się nowym opowiadaniem - zapraszamy do czytania ☺️
Żniwa
– Widziałeś tą nową? – zapytał podekscytowany Johan – Będzie moja nim ten tydzień się skończy. – Nie ma szans – strofował go Dave. – Będzie moja, ale do końca przyszłego tygodnia, w końcu mamy już czwartek.…
Nicość przeznaczonym
Czas nigdy nie staje w miejscu, coś zawsze płynie zmienia się nieustannie, ale nie tu, nie tym razem. Tym razem było inaczej i nikt tego nie widział. Czas nie tyle że stanął w miejscu, on pozornie nadal…
Kemping
Spokojną taflę jeziora przerwało delikatne pluśnięcie, delikatne fale rozeszły się okręgiem, rozpadając i tłumiąc w miarę pokonanego dystansu. Jezioro było spokojne, w samym środku lasu, z dala od cywilizacji, jedno z ulubionych miejsc samobójców, można było się…
Krypta potępionego
– Co my tu robimy? Wiesz, że to jest zabronione – odezwał się w ciemności przestraszony głos młodego mężczyzny. – Zamknij się, chcesz żeby nas złapali – wyszeptała młoda kobieta z lekką irytacją w głosie. – Może…
Ostatni czas
W starożytnych pismach napisano, że w ostatnich chwilach tego świata, bogowie powrócą by zobaczyć owoce swojego stworzenia i dokonać dzieła zniszczenia. Mędrcy i kapłani starali się rozszyfrować dokładną datę tego wydarzenia, ale bezskutecznie, jedyne co udało się…
Droga do domu
Poranna pobudka nigdy nie była tak ciężka, nim otworzył oczy już wiedział ,że ten dzień będzie ciężki. Miękkie łóżko i zapach lawendy, czuł dziwne ciepło, przykryty kołdrą, leżał chwilę zastanawiając się co się dzieje. Otworzył powoli oczy,…
Skok
Patrząc na świat przez cierpienie innych ludzi, nie widzimy bólu w naszych sercach, takie kłamstwa przynajmniej powtarzają ludzie, którzy sami nie potrafią sobie poradzić z problemami. Moja opinia jest zupełnie inna, nie można walczyć z przeznaczeniem, to…
W podróży po Ostermarku „Dziennik krasnoluda” część 4
Rano jak śmy wstali to kapłanka już ten lek miała gotowy, jak wszedłem do piwnicy to już rozlewała, ale spirytusu to mi tylko łyczek zostawiła i cały misterny plan psu w dupę. Zostawić ją samą, pewnie sama…
W podróży po Ostermarku część 3
Kroniki kapłanki część 3 Hugo zaprosił nas na kolację. Jakoś nie miałam ochoty na jedzenie. Strach powoli wypełniał całe moje myśli. Kłębił się w głowie, jak mgła i nie pozwalał dojść do jakichkolwiek rozsądnych wniosków. Nie było…