kiciakamyk
Nic już nie będzie tak samo – część 4
Domin siedział odrętwiały przy kuchennym stole u Pablopa. Nawet nie pamiętał, jak się tu znalazł. Pamiętał tylko, że nie pozwolił się zabrać do Nerona i tyle, że Pablop wlał w niego jakiś alkohol. Resztą była pociętym filmem.…
Ciężkie powroty
Telefon rozdzwonił się z samego rana. Zaspana Kicia podniosła głowę z poduszki i spojrzała na zegarek. “Ki diabeł dzwoni o 6.00 rano?” Podniosła się niechętnie, bo dzwonek natrętnie nie pozwalał się zignorować. Na wyświetlaczu pojawił się Domin.…
Przepowiednia – część 1 – Więzy krwi cz. 4
*** Sen miał płytki i niespokojny. Co chwilę słyszał dziwne głosy i nawoływania z lasu. Wiedział, że powinien być bezpieczny, ale mimo wszystko nie ufał do końca tym wszystkim stworzeniom. Co zapadał w sen, wydawało mu się,…
Przebudzenie – Więzy krwi cz. 3
Tarran zdołał w końcu wyrwać się z macek osłupienia. Ruszył w kierunku polany nie bardzo wiedząc, co ma zrobić. Wokół czuć było obecność innych stworzeń. Jak na razie nie zginął z rąk smoka, więc zwykłe stworzenia wydały…
Wiosenne porządki
Wózek z przyborami do sprzątania terkotał jadąc po korytarzu. Pchała go z zaciętą miną niska blondynka. Dojeżdżając do pokoju z tabliczką “Redakcja Globalnej Zawieruchy”, odwróciła się i rozmachem otworzyła drzwi. Odbiły się od odbojnika w ścianie i…
Więzy krwi cz. 2
*** Gwiazdy świeciły jasno na niebie. Małe migoczące punkciki urzekały swoim pięknem, koiły i przyciągały. Uwielbiała ten widok! Magicznie uwalniał umysł od trosk i znojów. Hipnotyzował i urzekał. Wolnym krokiem ruszyła w stronę lasu. Znała teren znakomicie.…
Nic już nie będzie tak samo – część 3
– Dalej się szlajasz bez celu? – A no… – Pablop spojrzał na Nerona. – Co tam w menu? – To co zawsze – mężczyzna wzruszył ramionami. – Może być. Wyjął z kieszeni portfel. Zważył go na…
Stróż
Wysoki brodaty mężczyzna, ubrany w strój trekkingowy przystanął na szczycie wzgórza i jeszcze raz westchnął. Popatrzył za siebie na niknący w oddali klasztor, gdzie spędził wiele ostatnich lat. Kiedy przybył pozwolono mu zająć się tam biblioteką gdzie…
Niespodzianka
Za oknem w które spoglądał dało się zobaczyć szybko przemykających w deszczu ludzi. Jedni okryci szczelnie kapturami inni pod kolorowymi parasolami starali się jak najprędzej uciec od szarości tego dnia. Wszyscy jakby w zmowie nosili szarobure płaszcze…
Trucizna – Więzy krwi cz. 1
Przyszła do niego nad ranem. Jak zawsze pachniała lawendą i bzem. Jej dotyk koił i dawał wytchnienie w bólu. Co go podkusiło, żeby rzucić się na ratunek temu dzieciakowi? Nie mógł patrzeć, jak przez głupotę dorosłych ginie…