Opowiadania
To koniec
Domin nonszalancko wkroczył na scenę i podszedł do mikrofonu. Rozległy się brawa i wiwaty. – Dzięki dzięki – pomachał w stronę zebranej publiczności, po czym wykonał uspokajający gest – Ale dobra już… Stojący pod sceną Argendor uniósł…
Przepowiednia – część 1 – Więzy krwi cz. 4
*** Sen miał płytki i niespokojny. Co chwilę słyszał dziwne głosy i nawoływania z lasu. Wiedział, że powinien być bezpieczny, ale mimo wszystko nie ufał do końca tym wszystkim stworzeniom. Co zapadał w sen, wydawało mu się,…
Sen
Od rana w redakcji panował spokój. Thomasinho siedział, niemal leżąc rozłożony na swoim gamingowym krześle, z nogami opartymi na biurku. Liczył nierówności na suficie popijając przy tym drinka w szerokiej szklaneczce do szkockiej. Kiciakamyk z drugiej strony…
Zapomnieć o przyszłości – Część I: Bez nadziei
Kolejna warstwa betonu odpadła na ziemię z wielkim rumorem ogołacając kolejne pręty zbrojeniowe z nadproży i stropu, które ledwo już się trzymały i wisiały kołysząc się delikatnie. Salwy oddawane przez czołgi antygrawitacyjne były cykliczne siejąc ogromny popłoch…
Wygnany – część 1
Zhan siedział na beczce i z zamyśleniem patrzył przed siebie. W dłoniach ściskał swoją torbę, wypełnioną małymi sakiewkami z różnymi ziołami. To już stało się dla niego rytuałem. Zawsze gdy miał użyć na kimś swojej wiedzy, męczyła…
Wiadomość – rozdział 2, część 2
„Czy to miał być jakiś żart?” – przeszło przez myśl Mariuszowi. Nie wiedział, co o tym wszystkim sądzić. Uważał Marzenę za bardzo racjonalną osobę, a ona nagle wkracza w tematykę sił nadprzyrodzonych. – „Nieeeee, na pewno nie…
Gracz FoE
Stawiam w miasteczku tylko te budynki, które są mi potrzebne, a nie, że mam taki kaprys, to nie jest Sim City.Gram spokojnie, na luzie, dla zabawy, Co!!? Ktoś mnie splądrował!!! Wrrrr!!! Nie denerwuję się w ogóle, jestem…
Przebudzenie – Więzy krwi cz. 3
Tarran zdołał w końcu wyrwać się z macek osłupienia. Ruszył w kierunku polany nie bardzo wiedząc, co ma zrobić. Wokół czuć było obecność innych stworzeń. Jak na razie nie zginął z rąk smoka, więc zwykłe stworzenia wydały…
Ad Astra Rozdział 2 część 3
Komandor Kiciakamyk właśnie relaksowała się kąpielą w mgiełce wysokociśnieniowej. Nie było mowy o starodawnej wannie napełnionej wodą, nie na Polis. Co prawda czasy kiedy woda była towarem reglamentowanym i ściśle zarachowanym już dawno minęły. Obecnie z łatwością…
Zabawa na 102
Szefowie Bad Company zorganizowali konkurs, którego głównym celem była zabawa i integracja graczy, tych dopiero przyjętych, a także pamiętających początki tworzenia gildii. Celem było wyłonienie dowódcy wszechczasów. Bartys, najukochańszy z szefów, ogłosił na wątku: zamykajmy sektory i…