Thomasinho
Długa droga do doskonałości
Potężny Lord Długi szedł ulicą w pochmurnym nastroju. Poprzedniego dnia namówił Eufemię, aby wyskoczyła z nim na kielicha. A może na flaszkę…? Bardzo chciałby jej zaimponować, lecz trochę wstydził się swojej łysiny skrzętnie ukrywanej pod ciężkim, stalowym…
Rekrutacja
W budynku redakcji panowała głucha cisza. Jakby się przysłuchać, Można by usłyszeć trawę rosnącą za oknem. Domin z niezadowoloną miną przeglądał księgi rachunkowe wydawnictwa, co jakiś czas przerywając ciszę szelestem przewracanych kartek. Gdy skończył przetarł oczy kciukiem…
Halloween
Eryk przedzierał się przez gęste zarośla. Wyglądało tak, jakby natura uparła się, aby cel jego wędrówki nie został więcej skażony ludzką stopą. W końcu udało się i stanął przed bramą starego, opuszczonego cmentarza. Stare, pordzewiałe pręty ogrodzenia…
Następnego dnia…
Następnego dnia w innej części miasta, z zabandażowaną głową mury szpitala opuszcza Dareksu. I choć ledwo trzymał się na nogach, ordynator nie miał oporu podpisać dokumentu zwalniającego go do domu jak tylko przebudził się ze śpiączki. Personel…