W podróży po Ostermarku część 3
Kroniki kapłanki część 3 Hugo zaprosił nas na kolację. Jakoś nie miałam ochoty na jedzenie. Strach powoli wypełniał całe moje myśli. Kłębił się w głowie, jak mgła i nie pozwalał dojść do jakichkolwiek rozsądnych wniosków. Nie było…
Dom na Wzgórzu – rozdział 2
Nagle na wyższym piętrze zaczęło coś szurać jakby ktoś ciągnął coś po podłodze… Odruchowo wskoczył na schody i zaczął iść szybkim krokiem na górę. „Oj będzie Was bolało”. Stanął na szczycie schodów i jego oczom ukazał się…
W podróży po Ostermarku „Dziennik krasnoluda” część 2
Noc przyszła, starzec zaczął gotować, jakoś mu nie ufam, że to będzie jadalne, na całe szczęście kapłanka, miała dobry plan. Sprawdzić poddasze, bo jakoś się tu wszyscy plączą w zeznaniach. W gabinecie półki wysoko, nic nie widać,…
Test123456 – samotny wojownik foe
Beatka Szczęśliwa [BS]: Cześć Test123456. Ciekawa jestem, czemu będąc samemu w gildii nadal grasz, logujesz się codziennie i interesujesz światem FoE, chociaż nie chcesz uczestniczyć w jego „życiu”. Test [T]: Siema. Gram bo lubię i jakoś nie…
Kacik poetycki – 15.03.2024
The loving heart It starts with a little shape, when it hears the mothers breath. Then it grows bigger with every beat, when it’s father whispers to sleep. Bringing to life it meets other hearts, the long…
W podróży po Ostermarku „Kroniki kapłanki” część 2
Tej nocy nie mogłam spać. Strach przemieszany z podekscytowaniem skutecznie nie pozwolił zmrużyć oczu. Pierwszy raz w życiu wyruszę w podróż! W końcu zobaczę trochę świata. Myśli kłębiły się w głowie niczym stado mrówek. Zobaczę nowe miejsca,…
Galeria sztuki 9.03.2024
Ostatnia partia prac nadesłanych przez Aquarolinę – tym razem wykonane akwarelami.
Zostałem dealerem…
No tak, już na start zaleciało kryminałem. Ja i rozprowadzanie nielegalnych środków odurzających. Nic z tych rzeczy. Nie zostałem też sprzedawcą samochodów. Więc o co chodzi? Po kolei. Wszystko, co się stało by się nie stało, gdyby…
Dom na Wzgórzu – rozdział 1
Drzwi się otworzyły i wypadł wprost na ulicę przed barem, jak w starych dobrych westernach. Upadł ciężko i przez chwilę leżał nieruchomo. Świadomość wróciła – czy przez listopadowy ziąb, czy deszcz i kałużę, w której wylądował? To…