Ad Astra Rozdział 2 część 4
– Tu Komandor Kiciakamyk. – Rozległo się z głośników interkomu na całym statku. – Z radością witam Was wszystkich na pokładzie Dragon’s Eye. Przed nami dziewiczy lot najnowszym wytworem stoczni, najnowszą klasą okrętu wojskowego z najnowszymi nowinkami…
Ad Astra Rozdział 2 część 3
Komandor Kiciakamyk właśnie relaksowała się kąpielą w mgiełce wysokociśnieniowej. Nie było mowy o starodawnej wannie napełnionej wodą, nie na Polis. Co prawda czasy kiedy woda była towarem reglamentowanym i ściśle zarachowanym już dawno minęły. Obecnie z łatwością…
Ad Astra Rozdział 2 część 2
– Robby oznacz cele! MadHatter, Boomhauer! Poczekajcie na oznaczenie celów i postawić ogień zaporowy, strzelać bez rozkazu. – Tak jest! – Się robi Pani Admirał. – odpowiedzieli. – Tylko panowie bez szaleństw, oszczędzać zasoby. Przydadzą się na…
Ad Astra Rozdział 2 część 1
Wielkie, rzeźbione, dwuskrzydłowe drzwi imitujące drewno zamknęły się za nimi bezdźwięcznie. Kiciakamyk i Giebeha stanęli w holu sądu korporacyjnego. – Zobaczysz, już niedługo się to skończy. Nie mają żadnych dowodów, że Ty stoisz za sabotażem i zniszczeniem…
Ad Astra Rozdział 1 – część 4
– Zapadła chwila milczenia. Komandor patrzyła na obraz w hologoglach. Patrzyła jak statki którym udało się wystartować z pokładów Feniksa, lecą w stronę innych okrętów eskadry. Inne zaś krążą w wśród resztek, zbierając kapsuły ratunkowe. Dużo jeszcze…
Ad Astra Rozdział 1 – część 3
– Winda pierwsza, zapraszam. – rozległ się miły kobiecy głos nagranego komunikatu. W środku były zamontowane proste ławki więc wszyscy usiedli. Komandor lekko się zdziwiła, że ochroniarze pozwolili sobie na takie „rozluźnienie” w czasie służby w towarzystwie…
Ad Astra Rozdział 1 – część 2
Rozdział 1 – część 2 – Czy można przybliżyć obraz? – spytał Giebeha.– Tak, tak, już. – Noders podszedł do okna, wywołał ruchem ręki panel, nacisnął kilka przycisków.Obraz płynnie przybliżył się ukazując Feniksa w obręczy jasnej fali…
Ad Astra
Rozdział 1 – część 1 Ten sojusz wymagał już zbyt dużo. Zbyt dużo zasobów, zbyt dużo wysiłków i przede wszystkim zbyt dużo cierpliwości. Od początku było trudno przez wzajemne niechęci dwóch frakcji o równej sile. Nie wchodziła…
Ad Astra – prolog
Prolog -Pani Admirał! „Smoczy Ogień” przeszedł do ataku i ostrzeliwuje naszą pozycję. Zalecam zmianę koordynatów naszego lotu i wzmocnienie energii osłon dziobowych o 40% – powiedział zaprojektowanym spokojnym i aksamitnym głosem Robby The Robot, pokładowa sztuczna inteligencja.…