Opowiadania

  • kiciakamyk

    Są ludzie

    Na skraju miasteczka w podniszczonej chacie mieszkała kobieta. Nosiła zwiewne tuniki kolorem pasującym do szarości otoczenia. Nazywali ją Myślącą. Nikt nie wiedział, skąd się wzięła, ale pozwolili jej mieszkać w opuszczonej chatce i uprawiać mały ogródek. Posiadała…

  • Beatka Szczęśliwa

    Perełki wśród pereł

    Dary dyplomacji, łupy wojenne i podwojenie zysków to nagrody, które dostajemy z Kosmicznego Transportera, Zamku Himeji i Błękitnej Galaktyki. Te trzy perły nie dają bonusów militarnych, jednak to prawdziwe królowe wśród pereł i bez nich świat FoE…

  • Pablop

    Godzina 19:50

    O godzinie 19:50 w kwaterze dowództwa gvg Jamy Chama, na rozklekotanym stole stały cztery laptopy. Wokół stołu, na niewygodnych, plastikowych krzesłach ogrodowych siedziały cztery osoby. Mężczyzna w stalowym hełmie przeglądał jakiś biuletyn na którym widniał napis: „Jak…

  • Karol Strz

    Moja przygoda z grą

    Strach, prawdziwy strach. Prawda czy fałsz? Kwiecień 2020 roku. TV i radio ciągle to samo. Szpital, ratownik, statystyki. Strach, prawdziwy strach. Prawda czy fałsz? Między blokami radiowóz policyjny, z głośnika słychać – zostań w domu. Strach, prawdziwy…

  • Karol Strz

    Poradnik do gry na wesoło

    Jest ci smutno, jest ci źle Ściągnij sobie szybko grę Foe to jest gra strategiczna Taka fajna, wręcz magiczna Na początku święta trójca Żeby zrobić z ciebie zbójca Zeus, Castel i Katedra stoi Każdy z wrogów już…

  • kiciakamyk

    Dragon’s eye

    Niska blondynka o niebieskich oczach otworzyła w zamyśleniu drzwi tawerny. Po tak wyczerpującym dniu miała już tylko ochotę się napić… Czarna ambrozja, kosztowny trunek, ale jedyny słuszny. Z zamyślenia wyrwał ją gwałtownie krzyk i brzdęk tłuczonego szkła.–…

  • Beatka Szczęśliwa

    Moje powojnie

    新古演劇十種 Po zakończeniu Gildyjnych Pól Chwały przychodzi krótki okres wytchnienia i zastanowienia się nad przebudową miasta lub rozbudową pereł architektury. Opowiem Wam jak wyglądało moje ostatnie powojnie.Wybrałam się w podróż pełną przygód, legend i dziwnych stworów do…

  • Thomasinho

    Jak z nut

    – Pablop, na prawdę nic nie wiesz? – zapytała Eufemia – nic a nic? – Jestem tym tak samo zaskoczony jak Ty. Nie wiem, co może być tak ważnego, żeby zwoływać pilną naradę o 5 rano. Pytałaś…

  • Thomasinho

    Długa droga do doskonałości

    Potężny Lord Długi szedł ulicą w pochmurnym nastroju. Poprzedniego dnia namówił Eufemię, aby wyskoczyła z nim na kielicha. A może na flaszkę…? Bardzo chciałby jej zaimponować, lecz trochę wstydził się swojej łysiny skrzętnie ukrywanej pod ciężkim, stalowym…