Opowiadania
Halloween
Eryk przedzierał się przez gęste zarośla. Wyglądało tak, jakby natura uparła się, aby cel jego wędrówki nie został więcej skażony ludzką stopą. W końcu udało się i stanął przed bramą starego, opuszczonego cmentarza. Stare, pordzewiałe pręty ogrodzenia…
Wieści z gildii
Zmiana minimum walk na GPC? W ostatnim czasie wśród gildian zaczęły krążyć plotki, że Rada rozważa znaczne zwiększenie minimum wymaganych walk. Taka zmiana zdarza się raz na jakiś czas, w tym przypadku jednak nie podano konkretnej liczby…
Legenda o Agacie
Event jesienny właśnie się skończył, a wraz z nim czas zbiorów i wypieków. Wszystkie pierniczki, które napiekła w tym czasie Viki chciała ofiarować swojej nieżyjącej prababci Agacie. Agata na trwale zapisała się w historii miasteczka. Dla jednych…
Tawerna bohaterów
Wysoki chudzielec o dość karykaturalnej twarzy podszedł do szafy grającej, wrzucił do niej żeton i wcisnął przycisk. Doskonale wiedział, który wybrać. Z głośników zabrzmiała muzyka, piękna i elegancka, wprowadzając od pierwszego taktu klimat tajemniczości. Aksamitny męski głos…
Następnego dnia…
Następnego dnia w innej części miasta, z zabandażowaną głową mury szpitala opuszcza Dareksu. I choć ledwo trzymał się na nogach, ordynator nie miał oporu podpisać dokumentu zwalniającego go do domu jak tylko przebudził się ze śpiączki. Personel…
Impreza integracyjna
Część ostatnia Poranek po imprezie integracyjnej – sala obrad rady gildii.Przy długim stole siedziały dwie osoby – Finca przeglądający jakieś papiery, oraz nieco dalej blada jak ściana Eufemia, która drżącą ręką usiłowała sobie nalać z dzbanka wody…
Impreza integracyjna
Część 3 94 minuty później… Eufemia siedziała koło Garbatego przy długim stole. Tuż przed nimi stała prawie pusta butelka. Oboje trzymali w lewej ręce szklanki z bordowym płynem, natomiast w prawej ręce – wysoko uniesionej – zapaloną…
Impreza integracyjna
Część 2 Dziesięć minut przed wydarzeniami które zakończyły poprzednią część Domin pogrążony w myślach szedł pewnym krokiem przez plac rybaczówki, zmierzając w kierunku szefowej – Marii Wielkiej.– Kurde, może uda mi się wysępić chociaż sto złotych za…
Małe zamieszanie
– Jesteś pewien? – zapytał Pablop, drapiąc się po głowie. – Oczywiście – Domin wzruszył ramionami, z uśmiechem oglądając swoje dzieło. – Cholera… Nie znam się na tym, ale nie wygląda to zbyt dobrze. – A co…
Impreza integracyjna
Część 1 Stara, podniszczona rybaczówka znajdują się na końcu ulicy Morawa w podejrzanej katowickiej dzielnicy – Szopienice – gościła kilkadziesiąt osób usadowionych z obu stron kilkunastu połączonych i ustawionych w kształt litery „L” stołów. Tuż za brudnymi…