Opowiadania
Poranny spacer
Był ciepły, deszczowy poranek. Nora, młody, duży pies rasy nieokreślonej obwąchiwała wszystkie krzaczki na swojej drodze. Ciekawsko wpychała nos to tu, to tam szukając coraz to nowych zapachów. Przystawała co kilka sekund, aby oznaczyć swoją obecność w…
Niezręczna sytuacja
W redakcji panował półmrok. Szybko się teraz ściemniało, ale każdy pochylony nad monitorem nie zwracał na to uwagi. – Kiedy będzie wydanie bloga? Czytelnicy się pytają i nie wiem co im odpowiadać -zawołała z samego progu wchodząca…
Blizny
Przychodzimy na ten świat z krzykiem, a potem wcale nie jest łatwiej. Kroczymy po ścieżce cierniowej, zapatrzeni w nieuchwytny cel. Cierpienie jest myślą przewodnią naszego życia i jedyne co możemy zrobić to iść dalej, nie patrząc na…
Soprano
Głośne walenie do drzwi zabrzmiało w pokoju, Tony spojrzał w kierunku dobiegającego dźwięku z przerażeniem w oczach, wiedział że to nie brzmi dobrze o tej porze dnia. – Otwieraj draniu wiemy że tam jesteś – rozległ się…
Pętla
Siedział naprzeciwko niej wpatrzony w jej oczy, nie mógł uwierzyć swojemu szczęściu, widział w niej boginię, nie spodziewał się że kobieta taka jak ona kiedykolwiek się w nim zakocha. Jej niebieskie oczy wpatrzone w niego, widział w…
Uzdrowicielka
Profesja błazna zgodnie z tradycją była przekazywana z pokolenia na pokolenie z ojca na syna. Zaszczytny tytuł i sława, w miarę dostatnie życie i wtajemniczenie we wszystkie sprawy, nawet te wagi państwowej. No żyć, nie umierać! A…
Winny las
Tymczasem w lasach okalających Istral, mała grupka pięknych kobiet przyodzianych zaledwie w liście związane lianami bacznie obserwowały wielkie poruszenie. Pochowane między krzewami i gdzieś w koronach drzew, patrzyły jak mężczyźni robią raban na całą okolicę. Wielkimi toporami…
Wiadomość – rozdział 2 część 4
Hałas był ogłuszający, jakby znalazł się wewnątrz wielkiego dzwona, w który raz za razem na przemian uderzały dwa młoty. Ding… Dong… Ding… Dong… Mariusz zakrył dłońmi uszy, skulił się i schował głowę między kolanami. Na niewiele się…
Walecznych pola
To był piękny słoneczny czerwcowy dzień. Jak zwykle w czwartek o 8:00 rano arena GPCh otworzyła swoje wrota i rozpoczęła się zacięta walka o prowincje. Gildia Brisgard pierwsza ruszyła z impetem zajmując w kilka minut pół mapy.…
Przepowiednia – część 2 – Więzy krwi cz. 5
*** Zapadł zmrok. Tarran przez cały dzień doglądał smoczycy, a ponieważ nie było wiele do zrobienia, miał czas również dobrze poznać zarówno okolicę, jak i obejrzeć z bliska każdą łuskę na ciele Lany. Dalej nie mógł uwierzyć,…